Moje ulubione napoje na jesień

by mariabronek

Nie wiem, jak Wam, ale mi jesień kojarzy się z m.in. pysznymi, ciepłymi napojami, które pije się dla rozgrzania się po powrocie do domu z jesiennej zawieruchy i chlapy 🙂 Mam kilka swoich typów – od bezalkoholowych po herbatki z prądem. Dla każdego coś dobrego!

Bardzo lubię herbatę z rumem. Do kubka gorącej herbaty (może być zwykła) wlewam kieliszek rumu. Uwaga – możecie kupić rum smakowy, który jest dostępny w dobrych sklepach alkoholem. Można go również zamówić przez internet, są dostępne na stronach z syropami barmańskimi, gdzie możecie również znaleźć przepisy na drinki z wykorzystaniem różnych alkoholi + kawy, herbaty lub czekolady. Ja bardzo lubię rum karmelowy, waniliowy, czekoladowy, amaretto…:) I ty bądź barmanem we własnym domu? Parafrazując reklamę 😛 W domu mamy cały zestaw tych rumów. Dodaję go nie tylko do herbatki z prądem, ale również do kawy latte. Czy warto dodawać rum do pitnej czekolady? Hm, mi to średnio na jeża smakowało.

Poza tym – lubię grzane piwo. Co ciekawe – nie przepadam za grzanym winem i miodem 🙂 Jeśli chodzi o grzane piwo, to zawsze idę na łatwiznę – kupuję gotowe przyprawy i dosypuję je do podgrzanego piwa. Ot, cała sztuka 😛

Jeśli chodzi o napoje bezalkoholowe – czasami mieszam łyżeczkę kawy i gorącą czekoladę lub kakao. Wychodzi mi prawie mokka. Uwaga! Ta kawa oryginalnie jest bardzo, bardzo słodka, także uważajcie, co zamawiacie w kawiarni – ja bym jej kiedyś nie wypiła. Po prostu mnie zasłodziła.

Kupuję także gotowe kawy z aromatem pomarańczowym, piernikowym…Jak się ogląda produkty w tych wszystkich sklepach, to ma się ochotę skosztować wszystkich smaków kaw i mieszanek herbat 🙂

Czy Wy macie jakieś ulubione ciepłe napoje ( z prądem lub bez) na jesień i zimę?

Advertisements